Nasza strona wykorzystuje pliki cookie w celu poprawy komfortu użytkowania. Zalecamy zaakceptowanie jego użycia, aby w pełni korzystać z nawigacji

Rozważanie Ewangelii na dziś

Ewangelia na dziś + homilia (300 słów)

Sobota po Popielcu

Ściągnij
Pierwsze Czytanie (Iz 58,9b-14): To mówi Pan Bóg: „Jeśli u siebie usuniesz jarzmo, przestaniesz grozić palcem i mówić przewrotnie, jeśli podasz twój chleb zgłodniałemu i nakarmisz duszę przygnębioną, wówczas twe światło zabłyśnie w ciemnościach, a twoja ciemność stanie się południem. Pan cię zawsze prowadzić będzie, nasyci duszę twoją na pustkowiach. Odmłodzi twoje kości tak, że będziesz jak zroszony ogród i jak źródło wody, co się nie wyczerpie. Twoi ludzie zabudują prastare zwaliska, wzniesiesz budowle z odwiecznych fundamentów. I będą cię nazywać Naprawcą wyłomów, Odnowicielem rumowisk na zamieszkanie. Jeśli powściągniesz twe nogi od przekraczania szabatu, żeby w dzień mój święty spraw swych nie załatwiać, jeśli nazwiesz szabat rozkoszą, a dzień święty Pana czcigodnym, jeśli go uszanujesz przez unikanie podróży, tak by nie przeprowadzać swej woli ani nie omawiać spraw swoich, wtedy znajdziesz twą rozkosz w Panu. Ja cię powiodę w triumfie przez wyżyny kraju, karmić cię będę dziedzictwem Jakuba, twojego ojca. Albowiem usta Pana to wyrzekły”.
Psalm Responsoryjny: 85
R/. Naucz mnie chodzić drogą Twojej prawdy.
Nakłoń swe ucho i wysłuchaj mnie, Panie, bo biedny jestem i ubogi. Strzeż mojej duszy, bo jestem pobożny, zbaw sługę Twego, który Tobie ufa, Ty jesteś moim Bogiem.

Panie, zmiłuj się nade mną, bo nieustannie wołam do Ciebie. Rozraduj życie swego sługi, bo ku Tobie, Panie, wznoszę moją duszę.

Tyś bowiem, Panie, dobry i łaskawy, pełen łaski dla wszystkich, którzy Cię wzywają. Wysłuchaj, Panie, modlitwę moją i zważ na głos mojej prośby.
Śpiew przed Ewangelią (Ez 3,11): Pan mówi: Nie chcę śmierci grzesznika, lecz aby się nawrócił i miał życie.
Tekst Ewangelii (Łk 5,27-32): Potem wyszedł i zobaczył celnika, imieniem Lewi, siedzącego w komorze celnej. Rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» On zostawił wszystko, wstał i chodził za Nim. Potem Lewi wyprawił dla Niego wielkie przyjęcie u siebie w domu; a była spora liczba celników oraz innych, którzy zasiadali z nimi do stołu. Na to szemrali faryzeusze i uczeni ich w Piśmie i mówili do Jego uczniów: «Dlaczego jecie i pijecie z celnikami i grzesznikami?» Lecz Jezus im odpowiedział: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem wezwać do nawrócenia sprawiedliwych, lecz grzeszników».

«Nie przyszedłem wezwać do nawrócenia sprawiedliwych, lecz grzeszników»

Rev. D. Joan Carles MONTSERRAT i Pulido (Cerdanyola del Vallès, Barcelona, Hiszpania)

Dzisiaj przeżywamy Wielki Post oraz intensywność przemiany do jakiej nawołuje nas Pan. Postać apostoła i ewangelisty Mateusza jest przykładem tych, o których możemy myśleć, że przez wzgląd na przeszłość, popełnione grzechy lub ciężkie sytuacje, Pan nie zada sobie trudu, aby spojrzeć na nas i zaprosić nas do współpracy.

Dobrze, Jezus Chrystus, aby pozbawić nas wątpliwości, przedstawia nam jako pierwszego ewangelistę poborcę ceł i podatków o imieniu Lewi, któremu mówi wprost: «Pójdź za mną» (Łk 5,27). Tym samym, postępuje dokładnie wbrew temu, co “rozsądna” mentalność uznałaby za “politycznie poprawne”. Lewi, natomiast, pochodził ze świata, w którym doświadczał odrzucenia przez swoich rodaków, gdyż uważali go za celnika, współpracownika Rzymian, prawdopodobnie zdeprawowanego przez czerpane korzyści, za tego, który uciskał biednych ściągając od nich podatki, i w końcu, za publicznego grzesznika.

Tym, którzy uważali się za doskonałych, nie mogło przejść przez myśl, że Jezus nie tylko nie wezwie ich, aby za nim podążali lecz nawet nie zaprosi do wspólnego stołu.

Wybierając taką postawę, Nasz Pan Jezus Chrystus mówi nam, że to ten typ ludzi, którym chciałby służyć i przyjąć do Swojego Królestwa; wybrał tych złych, grzeszników, tych, którzy nie uważają się za godnych: « Bóg wybrał to, co słabe u świata, aby zawstydzić mocnych » (1Kor 1,27). To właśnie oni potrzebują lekarza, a przede wszystkim, to oni rozumieją, że inni go potrzebują.

Powinniśmy zatem unikać myśli, że Bóg chciałby, aby służyli mu tylko ludzie z czystą i nieskazitelną przeszłością. Takie serce przygotował wyłącznie dla Naszej Świętej Matki. Ale dla nas, zależnych od Boskiego zbawienia i uczestników Wielkiego Postu, Bóg ofiarował skruszone i pokorne serce. W istocie, «Bóg uczynił cię słabym, aby ci mógł użyczyć swojej mocy, gdy ty cały jesteś jedynie słabością» (Św. Augustyn). To ludzie, którymi, jak mówi psalmista, Bóg nie gardzi.