Nasza strona wykorzystuje pliki cookie w celu poprawy komfortu użytkowania. Zalecamy zaakceptowanie jego użycia, aby w pełni korzystać z nawigacji

Zespół 200 kapłanów komentuje Ewangelię na dzień

Zobacz inne dni:

Dzień liturgiczny: VIII Poniedziałek okresu zwykłego

Pierwsze Czytanie (1P 1,3-9): Niech będzie błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa. On w swoim wielkim miłosierdziu przez powstanie z martwych Jezusa Chrystusa na nowo zrodził nas do żywej nadziei: do dziedzictwa niezniszczalnego i niepokalanego, i niewiędnącego, które jest zachowane dla was w niebie. Wy bowiem jesteście przez wiarę strzeżeni mocą Bożą dla zbawienia, gotowego objawić się w czasie ostatecznym. Dlatego radujecie się, choć teraz musicie doznać trochę smutku z powodu różnorodnych doświadczeń. Przez to wartość waszej wiary okaże się wiele cenniejsza od zniszczalnego złota, które przecież próbuje się w ogniu, na sławę, chwałę i cześć przy objawieniu Jezusa Chrystusa. Chociaż Go nie widzieliście, miłujecie Go, teraz także nie widząc wierzycie w Niego, wierząc zaś ucieszycie się radością niewymowną i pełną chwały wtedy, gdy osiągniecie cel waszej wiary, zbawienie dusz.
Psalm Responsoryjny: 110
R/. Pan Bóg pamięta o swoim przymierzu.
Z całego serca będę chwalił Pana w radzie sprawiedliwych i na zgromadzeniu. Wielkie są dzieła Pana, zgłębiać je mają wszyscy, którzy je miłują.

Dał pokarm bogobojnym, pamiętać będzie wiecznie o swoim przymierzu. Ludowi swemu okazał potęgę dzieł swoich, oddając im posiadłości pogan.

Zesłał odkupienie swojemu ludowi, na wieki ustanowił swoje przymierze, a Jego sprawiedliwość będzie trwać na wieki.
Śpiew przed Ewangelią (2Kor 8,9): Alleluja, alleluja, alleluja. Jezus Chrystus będąc bogaty, dla was stał się ubogim,
aby was swoim ubóstwem ubogacić. Alleluja, alleluja, alleluja.

Tekst Ewangelii (Mc 10,17-27): Gdy wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, pytał Go: «Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?» Jezus mu rzekł: «Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Znasz przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę». On Mu rzekł: «Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości». Wtedy Jezus spojrzał z miłością na niego i rzekł mu: «Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!» Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.

Wówczas Jezus spojrzał wokoło i rzekł do swoich uczniów: «Jak trudno jest bogatym wejść do królestwa Bożego». Uczniowie zdumieli się na Jego słowa, lecz Jezus powtórnie rzekł im: «Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego. Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego». A oni tym bardziej się dziwili i mówili między sobą: «Któż więc może się zbawić?» Jezus spojrzał na nich i rzekł: «U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe».

«Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim (…) Potem przyjdź i chodź za Mną»

P. Joaquim PETIT Llimona, L.C.
(Barcelona, Hiszpania)

Dzisiaj Liturgia prezentuje nam Ewangelię, która nie pozostawia obojętnym, jeżeli słuchamy jej ze szczerością serca.

Nikt nie może wątpić w dobre intencje tego młodego człowieka, który przyszedł do Jezusa, aby zadać pytanie: «Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?» (Mk 10,17). Święty Marek jasno daje nam odczytać, że w tym sercu gnieździła się potrzeba czegoś więcej, łatwo przypuścić, że —jako dobry Izraelita— dobrze wiedział co Prawo mówiło na ten temat, ale w środku czuł niepokój, potrzebę pójścia dalej, a zatem szuka odpowiedzi u Jezusa.

W naszym chrześcijańskim życiu musimy nauczyć się przezwyciężać tę wizję, która ogranicza wiarę do kwestii czysto mechanicznych. Nasza wiara to coś więcej. To przyłożenie serca do Kogoś, kto jest Bogiem. Kiedy w coś wkładamy serce, dajemy również życie i, w kwestii wiary, pokonujemy konformizm, który wydaje się dziś nękać tak wielu wierzących. Kto kocha nie zadowala się dawaniem czegokolwiek. Kto kocha szuka osobistych relacji, bliskich, wykorzystuje szczegóły i we wszystkim widzi okazję do wzrastania w miłości. Kto kocha oddaje się.

Tak naprawdę odpowiedź Jezusa na pytanie młodzieńca otwiera drzwi do tego całkowitego oddania się w miłości: «Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim (...). Potem przyjdź i chodź za Mną!» (Mk 10,21) . To nie jest zwykłe pozostawienie wszystkiego; to pozostawienie, które jest oddaniem się, i oddanie się jest prawdziwym wyrazem miłości. Otwórzmy więc nasze serca na tą miłość-oddanie się. Przeżywajmy nasz związek z Bogiem w tym duchu. Modlitwa, śłużba, praca, doskonalenie się, poświęcenie... to sposoby oddania się, a zatem sposoby miłości. Niech Pan znajdzie w nas nie tylko szczere serce, ale hojne i otwarte na wymagania miłości. Ponieważ —zgodnie ze słowami Jana Pawła II— «miłość, która jest z Boga, miłość tkliwa i oblubieńcza, jest równocześnie źródłem głębokich i radykalnych wymagań».