Nasza strona wykorzystuje pliki cookie w celu poprawy komfortu użytkowania. Zalecamy zaakceptowanie jego użycia, aby w pełni korzystać z nawigacji

Zespół 200 kapłanów komentuje Ewangelię na dzień

Zobacz inne dni:

Dzień liturgiczny: XVII Czwartek okresu zwykłego

Pierwsze Czytanie (Wj 40,16-21.34-38): Mojżesz wykonał wszystko tak, jak mu to Pan nakazał uczynić. Wzniesiono przybytek dnia pierwszego, miesiąca pierwszego, roku drugiego. Postawił Mojżesz przybytek, założył podstawy, ustawił dach, umieścił poprzeczki oraz ustawił słupy. I rozciągnął namiot nad przybytkiem i nakrył go przykryciem namiotu z góry, jak to nakazał Pan Mojżeszowi. Następnie wziął Świadectwo i położył je w Arce, włożył też drążki do pierścieni Arki i przykrył z wierzchu przebłagalnią. Wniósł następnie Arkę do przybytku i zawiesił zasłonę zakrywającą i okrył nią Arkę Świadectwa, jak nakazał Pan Mojżeszowi.

Wtedy to obłok okrył Namiot Spotkania, a chwała Pana napełniła przybytek. I nie mógł Mojżesz wejść do Namiotu Spotkania, bo spoczywał na nim obłok i chwała Pana wypełniała przybytek. Ile razy obłok wznosił się nad przybytkiem, synowie Izraela wyruszali w drogę, a jeśli obłok nie wznosił się, nie ruszali w drogę, aż do dnia uniesienia się obłoku. Obłok bowiem Pana za dnia zakrywał przybytek, a w nocy błyszczał jak ogień w oczach całego domu izraelskiego w czasie całej ich wędrówki.
Psalm Responsoryjny: 83
R/. Jak miła, Panie, jest świątynia Twoja.
Dusza moja stęskniona pragnie przedsionków Pańskich. Serce moje i ciało radośnie wołają do Boga żywego. Nawet wróbel znajduje swój dom, a jaskółka gniazdo, gdzie złoży swe pisklęta: przy ołtarzach Twoich, Panie Zastępów, Królu mój i Boże!

Szczęśliwi, którzy mieszkają w domu Twoim, Panie, nieustannie Cię wielbiąc. Szczęśliwi, których moc jest w Tobie. Mocy im będzie przybywać.

Doprawdy, dzień jeden w przybytkach Twoich lepszy jest niż innych tysiące: wolę stać u progu mojego Boga, niż mieszkać w namiotach grzeszników.
Śpiew przed Ewangelią (Por. Dz 16,14b): Alleluja, alleluja, alleluja. Otwórz, Panie, nasze serca, abyśmy uważnie słuchali słów Syna Twojego. Alleluja, alleluja, alleluja.

Tekst Ewangelii (Mt 13,47-53): Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak jest». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare». Gdy Jezus dokończył tych przypowieści, oddalił się stamtąd.

«Dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili»

Rev. D. Ferran JARABO i Carbonell
(Agullana, Girona, Hiszpania)

Dzisiaj Ewangelia to ważne wezwanie do nawrócenia. Jezus nie oszczędza nam surowej rzeczywistości: «wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w piec rozpalony» (Mt 13,49-50). Ostrzeżenie jest jasne! Nie możemy zaspać.

Teraz musimy opowiedzieć się: albo szukamy Boga i dobra ze wszystkich sił, albo stawiamy nasze życie na przepaści śmierci. Albo jesteśmy z Chrystusem albo przeciwko Niemu. Przemiana w tym przypadku to całkowite opowiedzenie się za przynależnością do sprawiedliwych i prowadzenie życia godnego dzieci bożych. Jednakże nosimy w sobie doświadczenie grzechu: widzimy dobro, które powinniśmy czynić i zamiast tego działamy źle; jak staramy się dać prawdziwą jedność w naszym życiu? My sami nie możemy wiele zdziałać. Tylko oddając się w ręce Boga możemy osiągnąć dobro i należeć do sprawiedliwych.

«Wobec niepewności co do czasu kiedy nadejdzie nasz Sędzia, należy przeżywać każdy dzień tak, jakbyśmy następnego mieli być sądzeni» (św. Hieronim). To zdanie jest zaproszeniem do życia z intensywnością i odpowiedzialnością nasz chrześcijański byt. Nie chodzi o życie w strachu, ale w nadzieji, ten czas łaski i chwały.

Chrystus pokazuje nam drogę do naszej własnej chwały. Chrystus jest drogą człowieka, w związku z tym, nasze zbawienie, nasze szczęście i wszystko, co moglibyśmy sobie wyobrazić, przechodzi przez Niego. I jeśli wszystko mamy w Chrystusie, nie możemy zaprzestać kochania Kościóła, który nam to pokazuje i jest Jego mistycznym ciałem. Wobec czysto ludzkich wizji tej rzeczywistości musimy odzyskać bosko-duchową wizję: nic lepszego niż Chrystus i wypełnianie Jego woli!