Nasza strona wykorzystuje pliki cookie w celu poprawy komfortu użytkowania. Zalecamy zaakceptowanie jego użycia, aby w pełni korzystać z nawigacji

Zespół 200 kapłanów komentuje Ewangelię na dzień

Zobacz inne dni:

Dzień liturgiczny: II Sobota okresu zwykłego

Pierwsze Czytanie (Hbr 9,2-3.11-14): 2 Tm 1,1-8: Paweł, z woli Boga apostoł Chrystusa Jezusa, posłany dla głoszenia życia obiecanego w Chrystusie Jezusie, do Tymoteusza, swego umiłowanego dziecka. Łaska, miłosierdzie, pokój od Boga Ojca i Chrystusa Jezusa, naszego Pana. Dziękuję Bogu, któremu służę jak moi przodkowie z czystym sumieniem, gdy zachowuję nieprzerwaną pamięć o tobie w moich modlitwach. W nocy i we dnie pragnę cię zobaczyć, pomny na twoje łzy, by napełniła mnie radość na wspomnienie wiary bez obłudy, jaka jest w tobie; ona to zamieszkała pierwej w twej babce Lois i w twej matce Eunice, a pewien jestem, że mieszka i w tobie. Z tej właśnie przyczyny przypominam ci, abyś rozpalił na nowo charyzmat Boży, który jest w tobie przez włożenie moich rąk. Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia. Nie wstydź się zatem świadectwa naszego Pana ani mnie, Jego więźnia, lecz weź udział w trudach i przeciwnościach znoszonych dla Ewangelii według danej mocy Boga.

Albo (Tt 1,1-5): Paweł, sługa Boga i apostoł Jezusa Chrystusa, posłany do szerzenia wśród wybranych Bożych wiary i poznania prawdy wiodącej do życia w pobożności, w nadziei życia wiecznego, jakie przyobiecał przed wiekami prawdomówny Bóg, a we właściwym czasie objawił swe słowo przez nauczanie powierzone mi z rozkazu Boga, Zbawiciela naszego, do Tytusa, dziecka mego prawdziwego we wspólnej nam wierze. Łaska i pokój od Boga Ojca i Chrystusa Jezusa, Zbawiciela naszego. W tym celu zostawiłem cię na Krecie, byś należycie załatwił zaległe sprawy i ustanowił w każdym mieście prezbiterów, jak ci poleciłem.
Psalm Responsoryjny: 96
R/. Głoście cześć Pana wśród wszystkich narodów.
Śpiewajcie Panu pieśń nową śpiewaj Panu, ziemio cała. Śpiewajcie Panu, sławcie Jego imię, każdego dnia głoście Jego zbawienie.

Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów, rozgłaszajcie Jego cuda pośród wszystkich ludów.

Oddajcie Panu, rodziny narodów, oddajcie Panu chwałę i uznajcie Jego potęgę. Oddajcie Panu chwałę należną Jego imieniu. Głoście wśród ludów, że Pan jest królem. utwierdził świat tak, że się nie zachwieje, będzie sprawiedliwie sądził ludy.
Śpiew przed Ewangelią (Dz Łk 4,18): Alleluja, alleluja, alleluja. Pan posłał Mnie, abym ubogim głosił dobrą nowinę, więźniom głosił wolność. Alleluja, alleluja, alleluja.

Tekst Ewangelii (Mk 3,20-21): Potem przyszedł do domu, a tłum znów się zbierał, tak, że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: «Odszedł od zmysłów».

«Odszedł od zmysłów»

Rev. D. Antoni CAROL i Hostench
(Sant Cugat del Vallès, Barcelona, Hiszpania)

Dzisiaj słyszymy, jak spokrewnieni Jezusa śmią mówić o Nim, że «odszedł od zmysłów» (Mk 03,21). I tak ponownie sprawdza się stare powiedzenie, że «tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu może być prorok lekceważony» (Mt 13,57). Oczywiście, ta skarga nie dotyczy Najświętszej Maryi, ponieważ od pierwszej do ostatniej chwili —gdy stała u stóp Krzyża— pozostała mocna w wierze i ufności w Swego Syna.

No dobrze, a my? Sprawdźmy! Jak wielu ludzi, którzy żyją obok nas, których mamy w zasięgu, są światłem w naszym życiu, a my...? Nie trzeba iść daleko: pomyślmy o Janie Pawle II: jak wielu ludzi poszło za nim, i... zarazem, ilu interpretowało go jako “upartego-starej daty”, zazdrośni o jego “moc”? Czy to możliwe, by Jezus —dwa tysiące lat później— nadal wisiał na krzyżu dla naszego zbawienia, a my, z dołu, byśmy nadal mówili: «niech zejdzie z krzyża, żebyśmy widzieli i uwierzyli» (Mk 15,32)?

Lub odwrotnie. Jeśli postaramy się upodobnić do Chrystusa, nasza obecność nie będzie obojętna dla tych, którzy współdziałają z nami przez pokrewieństwo, pracę, itp. Co więcej, niektórych zirytujemy, bo będziemy dla nich głosem świadomości, sumienia. Cóż, mamy to zagwarantowane: «Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować» (J 15,20). W swym szyderstwie ukryją strach; przez dyskwalifikację marnie bronić będą własnego lenistwa.

Ile razy wytykają nas katolików za „przesadzanie”? Musimy odpowiedzieć im, że tak nie jest, ponieważ w sprawach miłości nie jest niemożliwe „przesadzać”. Owszem, jest prawdą, że jesteśmy “radykalni”, ponieważ miłość jest “totalnie kategoryczna”, “wszystko albo nic”; “albo miłość zabija moje ja, albo ja zabija miłość”.

Dlatego też Święty Jan Paweł II mówił nam o “ewangelicznym radykalizmie” i o “nie lękaniu się”: «W służbie Królestwu nie ma czasu, aby oglądać się za siebie, a tym bardziej aby oddawać się bezczynności».