Nasza strona wykorzystuje pliki cookie w celu poprawy komfortu użytkowania. Zalecamy zaakceptowanie jego użycia, aby w pełni korzystać z nawigacji

Rozważanie Ewangelii na dziś

Ewangelia na dziś + homilia (300 słów)

Objawienie Pańskie
Ściągnij
Pierwsze Czytanie (Iz 60,1-6): Powstań, świeć, Jeruzalem, bo przyszło twe światło i chwała Pana rozbłyska nad tobą. Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy, a ponad tobą jaśnieje Pan i Jego chwała jawi się nad tobą. I pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twojego wschodu. Podnieś oczy wokoło i popatrz: Ci wszyscy zebrani zdążają do ciebie. Twoi synowie przychodzą z daleka, na rękach niesione twe córki. Wtedy zobaczysz i promienieć będziesz, zadrży i rozszerzy się twoje serce, bo do ciebie napłyną bogactwa zamorskie, zasoby narodów przyjdą ku tobie. Zaleje cię mnogość wielbłądów, dromadery z Madianu i z Efy. Wszyscy oni przybędą ze Saby, ofiarują złoto i kadzidło, nucąc radośnie hymny na cześć Pana.
Psalm Responsoryjny: 71
R/. Uwielbią Pana wszystkie ludy ziemi.
Boże, przekaż Twój sąd Królowi, a Twoją sprawiedliwość synowi królewskiemu. Aby Twoim ludem rządził sprawiedliwie i ubogimi według prawa.

Za dni Jego zakwitnie sprawiedliwość, i wielki pokój, aż księżyc nie zgaśnie. Będzie panował od morza do morza, od Rzeki aż po krańce ziemi.

Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary, królowie Szeby i Saby złożą daninę. I oddadzą Mu pokłon wszyscy królowie, wszystkie narody będą Mu służyły.

Wyzwoli bowiem biedaka, który Go wzywa, i ubogiego, co nie ma opieki. Zmiłuje się nad biednym i ubogim, nędzarza ocali od śmierci.
Drugie Czytanie (Ef 3,2-3a.5-6): Bracia: Przecież słyszeliście o udzieleniu przez Boga łaski danej mi dla was, że mianowicie przez objawienie oznajmiona mi została ta tajemnica. Nie była ona oznajmiona synom ludzkim w poprzednich pokoleniach, tak jak teraz została objawiona przez Ducha świętym Jego apostołom i prorokom, to znaczy że poganie już są współdziedzicami i współczłonkami Ciała, i współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie przez Ewangelię.
Śpiew przed Ewangelią (Mt 2,2): Alleluja, alleluja, alleluja. Ujrzeliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy złożyć pokłon Panu. Alleluja, alleluja, alleluja.
Tekst Ewangelii (Mt 2,1-12): Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon». Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak napisał Prorok: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela».

Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: «Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie, donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon».

Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny.

„Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima (…) Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego”

Fr. Bill SHAUGHNESSY (Miami, Florida, Stany Zjednoczone)

Dzisiaj w trzech tajemniczych poganach dostrzegamy to, czego niespokojna Jerozolima nie potrafiła zobaczyć: objawienie miłosiernej miłości Boga wobec całej ludzkości. Kultura perska, astronomia i dary przyciągają dziś naszą uwagę, lecz Benedykt XVI wskazuje także na pewną zagadkę: wzmianka o Józefie jest „uderzająco nieobecna” w opisie faktycznego przybycia Mędrców u Mateusza (por. Mt 2,21). Przyznaje on: „Nie znalazłem jeszcze w pełni przekonującego wyjaśnienia”.

A jednak, dlaczego miałoby to dziwić? Józef musiał utrzymać swoją rodzinę w Betlejem w miesiącach poprzedzających przybycie Mędrców. Z dala od warsztatu w Nazarecie udawał się tam, gdzie była praca: naprawa zniszczonych ogrodzeń i zagród albo nowe budowy. Nie było więc niczym dziwnym, że Józef przebywał gdzie indziej, gdy Mędrcy przybyli — możliwe nawet, że nigdy ich nie spotkał. Praca Józefa jest dla opowiadania o dzieciństwie Jezusa równie istotna jak jego obecność w domu u boku Maryi i Jezusa.

Papież Leon XIV podkreślił ten aspekt, nawiązując do kowala, karczmarzy, praczek itd. w watykańskiej scenie szopki: „Wydają się oderwani od centralnego wydarzenia, ale tak nie jest: w rzeczywistości każdy uczestniczy w nim taki, jaki jest, pozostając na swoim miejscu i wykonując to, co ma do wykonania — swoją pracę (…). Może to być prawdą także w naszych dniach pracy: każdy z nas wypełnia swoje zadanie i właśnie wykonując je dobrze, z zaangażowaniem, oddajemy chwałę Bogu”.

Postanówmy więc w tym roku ofiarować Dzieciątku Jezus dar naszej pracy. Bądźmy wdzięczni za ofiarę tych, których praca zmusza do opuszczania rodzin i do służby nam w dni świąteczne. A jeśli w jakiejś scenie żłóbka brakuje Józefa, wiedzmy, gdzie go szukać: pośród współczesnych pracowników, którzy gromadzą się w zwyczajnych miejscach z niepewną misją zdobycia codziennego chleba dla swoich rodzin. Oczekują oni naszej wdzięczności i współczucia — nie lęku Jerozolimy ani jadu Heroda.

Myśli na dzisiejszą Ewangelię

  • «Niechże więc wejdą do rodziny patriarchów wszystkie narody. Niech w osobach trzech mędrców wszystkie narody oddają pokłon Stwórcy wszechświata.» (Święty Leon Wielki)

  • «Cud Bożego Narodzenia promieniuje na całą ziemię zataczając kręgi: Święta Rodzina z Nazaretu, pasterze z Betlejem, i w końcu Magowie, którzy są pierwocinami pogańskich ludów.» (Benedykt XVI)

  • «Objawienie (Epifania) jest ukazaniem się Jezusa jako Mesjasza Izraela, Syna Bożego i Zbawiciela świata. Wraz z chrztem Jezusa w Jordanie i godami w Kanie celebruje się w tym dniu pokłon oddany Jezusowi przez "mędrców" przybyłych ze Wschodu (Mt 2, 1). W tych "mędrcach", reprezentantach wyznawców sąsiednich religii pogańskich, Ewangelia widzi pierwociny narodów, które przyjmują Dobrą Nowinę zbawienia przez Wcielenie. (…)» (Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 528)

Inne komentarze

«Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon»

Rev. D. Joaquim VILLANUEVA i Poll (Barcelona, Hiszpania)

Dzisiaj, prorok Izajasz zachęca nas: «Powstań! Świeć, bo przyszło twe światło i chwała Pańska rozbłyska nad tobą.» (Iz 60,1). Światło to, które ujrzał prorok jest gwiazdą, którą zobaczyli Królowie Wschodu i wielu innych ludzi. Królowie odkrywają jego znaczenie. Pozostali rozważają tylko zjawisko godne podziwu, lecz to ich nie dotyka. Dlatego nie zwracają na nie uwagi. To Królowie zdają sobie sprawę z tego, że za pomocą gwiazdy Bóg wysyła ważną wiadomość, że warto podjąć trud, porzucić wygodę rzeczy pewnych i udać się w ryzykowną podróż w nieznane: to nadzieja spotkania Króla sprawia, że podążają za gwiazdą, którą od wieków głosili prorocy w oczekiwaniu narodu Izraela.

Docierają do żydowskiej stolicy Jerozolimy. Myślą, że tam wskażą im dokładne miejsce narodzenia Króla. I rzeczywiście powiedzą im: «Ci mu odpowiedzieli: «W Betlejem judzkim, bo tak napisał Prorok» (Mt 2,5). Wiadomość o przybyciu Magów i ich pytanie rozniesie się szybko po całej Jerozolimie: Jerozolima była wtedy małym miastem i obecność Magów z ich świtą musiała zotać zauważona przez jej mieszkańców, bowiem «Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima» (Mt 2,3), jak mówi Ewangelia.

Jezus Chrystus przechodzi przez życie wielu osób, których nie interesuje. Niewielki wysiłek zmieniłby ich życie, znaleźliby Króla Radości i Pokoju. Ale to wymaga woli, by Go szukać, ruszyć się, pytać bez zniecierpliwienia, tak jak Królowie, pokonać lenistwo, rutynę i docenić, jak wielkie znaczenie ma spotkanie Chrystusa. Jeśli go nie znajdziemy, to niczego w życiu nie znajdziemy, bo tylko On jest Zbawicielem: znalezienie Jezusa jest odnalezieniem Drogi, która prowadzi nas do poznania Prawdy, która daje nam Życie. Bez Niego wszystko jest nic nie warte.

Otrzymuj to codziennie za darmo Zapisz się

Nowy Quiz Wiedzy o Wielkim Poście (cykl A)

_______

Kościół proponuje trzy praktyki wielkopostne: modlitwę, post i jałmużnę.

Jeśli ten projekt pomaga Ci żyć Ewangelią, możesz go wesprzeć swoją wielkopostną jałmużną.

Złóż darowiznę tutaj.