Nasza strona wykorzystuje pliki cookie w celu poprawy komfortu użytkowania. Zalecamy zaakceptowanie jego użycia, aby w pełni korzystać z nawigacji

Rozważanie Ewangelii na dziś

Ewangelia na dziś + homilia (300 słów)

IV Czwartek Wielkiego Postu

Ściągnij
Pierwsze Czytanie (Wj 32,7-14): Pan rzekł do Mojżesza: „Zstąp na dół, bo sprzeniewierzył się lud twój, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej. Bardzo szybko odwrócili się od drogi, którą im nakazałem, i utworzyli sobie posąg cielca ulany z metalu i oddali mu pokłon, i złożyli mu ofiary, mówiąc: «Izraelu, oto twój bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej»”. I jeszcze powiedział Pan do Mojżesza: „Widzę, że lud ten jest ludem o twardym karku. Zostaw Mnie przeto w spokoju, aby rozpalił się gniew mój na nich. Chcę ich wyniszczyć, a ciebie uczynić wielkim ludem”.

Mojżesz jednak zaczął usilnie błagać Boga swego, Pana, i mówić: „Dlaczego, Panie, płonie gniew Twój przeciw ludowi Twemu, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej wielką mocą i silną ręką? Czemu to mają mówić Egipcjanie: «W złym zamiarze wyprowadził ich, chcąc ich wygubić w górach i wygładzić z powierzchni ziemi». Odwróć zapalczywość Twego gniewu i zaniechaj zła, jakie chcesz zesłać na Twój lud. Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Izraela, Twoje sługi, którym przysiągłeś na samego siebie, mówiąc do nich: «Uczynię potomstwo wasze tak liczne jak gwiazdy niebieskie, i całą ziemię, o której mówiłem, dam waszym potomkom, i posiądą ją na wieki»”. Wówczas to Pan zaniechał zła, jakie zamierzał zesłać na swój lud.
Psalm Responsoryjny: 105
R/. Przebacz, o Panie, swojemu ludowi.
U stóp Horebu zrobili cielca i pokłon oddawali bożkowi odlanemu ze złota. I zamienili swą chwałę na podobiznę cielca jedzącego siano.

Zapomnieli Boga, który ich ocalił, który wielkich rzeczy dokonał w Egipcie, rzeczy przedziwnych w krainie Chama, zdumiewających nad Morzem Czerwonym.

Postanowił ich zatem wytracić, gdyby nie Mojżesz, Jego wybraniec; on wstawił się do Niego, aby odwrócił swój gniew, by ich nie niszczył.
Śpiew przed Ewangelią (J 3,16): Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy i utwórzcie sobie nowe serca i nowego ducha.
Tekst Ewangelii (J 5,31-47): W owym czasie Jezus powiedział do żydów: «Gdybym Ja wydawał świadectwo o sobie samym, sąd mój nie byłby prawdziwy. Jest przecież ktoś inny, kto wydaje sąd o Mnie; a wiem, że sąd, który o Mnie wydaje, jest prawdziwy. Wysłaliście poselstwo do Jana i on dał świadectwo prawdzie. Ja nie zważam na świadectwo człowieka, ale mówię to, abyście byli zbawieni. On był lampą, co płonie i świeci, wy zaś chcieliście radować się krótki czas jego światłem. Ja mam świadectwo większe od Janowego. Są to dzieła, które Ojciec dał Mi do wykonania; dzieła, które czynię, świadczą o Mnie, że Ojciec Mnie posłał. Ojciec, który Mnie posłał, On dał o Mnie świadectwo. Nigdy nie słyszeliście ani Jego głosu, ani nie widzieliście Jego oblicza; nie macie także słowa Jego, trwającego w was, bo wyście nie uwierzyli w Tego, którego On posłał.

Badacie Pisma, ponieważ sądzicie, że w nich zawarte jest życie wieczne: to one właśnie dają o Mnie świadectwo. A przecież nie chcecie przyjść do Mnie, aby mieć życie. Nie odbieram chwały od ludzi, ale wiem o was, że nie macie w sobie miłości Boga.

Przyszedłem w imieniu Ojca mego, a nie przyjęliście Mnie. Gdyby jednak przybył kto inny we własnym imieniu, to byście go przyjęli. Jak możecie uwierzyć, skoro od siebie wzajemnie odbieracie chwałę, a nie szukacie chwały, która pochodzi od samego Boga? Nie mniemajcie jednak, że to Ja was oskarżę przed Ojcem. Waszym oskarżycielem jest Mojżesz, w którym wy pokładacie nadzieję. Gdybyście jednak uwierzyli Mojżeszowi, to byście i Mnie uwierzyli. O Mnie bowiem on pisał. Jeżeli jednak jego pismom nie wierzycie, jakżeż moim słowom będziecie wierzyli?».

«Gdybym Ja wydawał świadectwo o sobie samym, sąd mój nie byłby prawdziwy»

Rev. D. Miquel MASATS i Roca (Girona, Hiszpania)

Dzisiaj Ewangelia ukazuje nam, w jaki sposób Jezus radzi sobie z następującym zarzutem: jak można przeczytać w Dt 19,15, aby świadectwo miało wartość, musi być potwierdzone przez dwóch lub trzech świadków. Jezus powołuje się w swojej sprawie na świadectwo Jana Chrzciciela, na świadectwo Ojca —które przejawia się w czynionych przez Niego cudach— i w końcu, na świadectwo Pism.

Jezus Chrystus wyrzuca prosto w twarz tym, którzy go słuchają, trzy przeszkody, które nie pozwalają im rozpoznać Go jako Mesjasza, Syna Boga: brak miłości do Boga, brak prawych intencji - szukają jedynie ludzkiej chwały - i interesowne interpretowanie Pism.
Ojciec Święty Jan Paweł II pisał nam: «Do kontemplacji oblicza Chrystusa można dotrzeć jedynie słuchając w Duchu głosu Ojca, ponieważ nikt oprócz Ojca nie zna Syna (cf. Mt 11,27). Tak więc, potrzeba objawienia Najwyższego. Jednak aby je przyjąć, konieczne jest przyjęcie postawy słuchacza».

Dlatego trzeba mieć na uwadze, że do wyznawania Jezusa Chrystusa jako prawdziwego Syna Boga nie wystarczą zewnętrzne dowody, które dajemy; bardzo ważna jest w naszej woli szczerość, czyli dobre intencje.

W tym okresie Wielkiego Postu, intensyfikując dzieła pokuty, które ułatwiają nam wewnętrzną przemianę, oczyścimy nasze intencje, aby móc kontemplować prawdziwe oblicze Chrystusa. Dlatego, święty Josemaría mówi nam: «Ten Chrystus, którego ty widzisz, to nie jest Jezus. — Może to być, w najlepszym wypadku, smutny wizerunek, który jest zdolny stworzyć twój mętny wzrok...— Oczyść się. Oczyść swoje spojrzenie pokorą i pokutą. A później... nie zabraknie ci czystych świateł Miłości. I twoja widoczność stanie się doskonała. Twój obraz będzie prawdziwy: On!».